|
Wracając trochę do tematu, nie lubię dysków twardych które mają "głośne łożyskowanie" - tak to ujmę.
O co mi chodzi, trzymając w rękach pracujący dysk Seagate z serii DM003 praktycznie nie odczuwam, że pracuje. Co za tym idzie, po przykręceniu go do obudowy, nie przenosi wibracji które wywołują buczenie obudowy w bardzo dobrze wyciszonym komputerze. Trzymając z rękach (podczas pracy) dysk Hitachi 1TB, czy też Seagate z serii SV35, zaczyna mi ręka drżeć. Po przykręceniu takiego HDD do obudowy, od razu go wykręcam. Nie wysiedzę przy takim "buczeniu". Wiem, że WD z serii "green" jest idealny pod tym względem, ale czy "blue" też taki jest ? Ktoś sprawdzał tego typu ułomność ? Bo moim zdaniem to ułomność.
__________________
pozdrawiam.
|