Cytat:
|
Uuuu, a kto Panu to tak spier*ł?
|
Po pierwsze: Waszmość musisz się zdecydować w jakim stylu ma być utrzymany. Czy realizm+szkło czy pedalizm+szkło. Jeśli realizm to czym prędzej wywal te wyprane z kolorów i nierówne plastry miodu. Jeśli brzydzizm, to zastąp ikony na pasku płaskimi.
Po drugie: pasek musi się komponować z tapetą. W tej chwili krzyczy z ekranu. Więc albo poszukaj odpowiedniej tapety, albo zmień jego kolor na neutralny (czarny lub biały, z maksymalnym alfa na jaki pozwala Windows 7).
Po czwarte: ukryj te zbędne ikonki w tray. Flagę od ostrzeżeń, pasek językowy (strasznie kłuje w oczy jego niewyśrodkowanie). Data jest paskudna i można z niej zrezygnować zostawiając sam czas skoro masz zamiar używać Rainmetera. Ładniej też moim zdaniem wygląda pasek z mniejszymi ikonami.
Po piąte: tapeta jest w zbyt niskiej jakości (została przeskalowana z wyższej, niepotrzebnie zachowując taki stopień ostrości, tym bardziej że widać na dodatek artefakty z JPEG).
Po szóste: poszukaj na deviantart porządnych modułów. To co załadowałeś jest ohydne (data w miarę ok, ale to co jest niżej czyli pogoda i ten bezpłciowy "zasobomierz" są dramatyczne).
Po siódme: zamiast ikon na pasku, osadź je w menu start albo na docku. Wg. mnie to jest wygodniejsze bo nie zajmuje miejsca na dole dla odpalonych programów.
Sam tego chciałeś.