|
Ciezko powiedziec co jest nie tak na pierwszy rzut oka ale nie ulega watpliwosci, ze kazda firma produkujaca dyski ma do sprzedania odpady - nieudane serie, o ktorych z gory wiadomo ze padna w krotkim czasie, tak bylo np. z niektorymi partiami IBM'ow 80GB oraz Maxtorow 120GB. Sprytni acz nieuczciwi sprzedawcy/dystrybutorzy czesto sciagaja takie smieci i probuja sprzedawac po "promocyjnych" cenach, duzo tego w Polske poszlo...
W Twoim przypadku ciezko jednoznacznie ustalic: mozliwe ze po prostu masz taka serie tego Seagate'a. To, ze dysk jest glosny o niczym jeszcze nie swiadczy. Aczkolwiek jesli dysk nagrzewa sie mocno podczas pracy (to znaczy tak, ze prawie parzy) to na 90% padnie w szybkim tempie. Wiekszosc duzych dyskow 7200 ma problemy z temperatura (wiaze sie to z czesta rekalibracja glowic stad stuki itd. a z czasem dochodzi do trwalego uszkodzenia mechaniki). Ustal wiec jak to jest z tym Twoim egzemplarzem. Osobiscie dyskow 7200 unikam, w kazdym razie kiedy mowimy o tanich produktach do uzytku domowego.
|