|
Ba... Prawidłowo to powinno wyglądać tak, że właściciel/prezes firmy, która stworzyła produkt zaliczający takie wpadki podczas awarii powinien nie spać po nocach i rwać sobie włosy z głowy czekając, jak szybko i w jakim stopniu da się przywrócić system do funkcjonalności. A ile to ma wspólnego z realiami... cóz.
|