... dla Ajsmakowej, bo kto to widział, żeby facet został w tyle
Z pozytywów - kupiłem drugą parę Forclazów 500. Pierwsza sprawdziła się rewelacyjnie w górach w zeszłym roku, ale potem została zdegradowana do butów do pracy - a trzeba zaznaczyć, że choć do okazjonalnych prac stricte fizycznych mam osobną parę obuwia roboczego, to samo chodzenie po zakładzie dyskwalifikuje odzież - po kilku tygodniach jest tak przesiąknięta zapachem siarkowodoru i przeróżnych węglowodorów aromatycznych, że można w niej pójść co najwyżej na Doroczny Bal Szambelanów Na Dyżurze