Sorry, ale praca dla kogoś mnie nie interesuje

Chyba że byłaby jakaś ekstra-mega-ultra-super-uber-fajna jak np. fotograf/reporter dla NG albo coś w tym guście.
Praca dla kogoś to tylko na dorobienie sobie środków potrzebnych na własny biznes.
A wizja gigantu mi nigdy nie przejdzie. Może zmieni formę, lecz szlajał się będę cały czas, w mniej lub bardziej cywilizowany sposób. Zrobię sobie jeszcze operację żeby nie mieć dzieci i nie będziemy się martwić o jakieś terminy, gumy itp.
I będziemy wolni do końca życiaaa