No i wygraliśmy mecz w karnych, choć mogliśmy normalnie....ale grając mądrzej. Niestety mamy takie coś, co przy przewadze każe nam przestać grać i czekać na końcowy gwizdek. To nasza przywara od bardzo dawna.
Szczęście w tej loterii usmiechnęło się do nas. Brawo chłopaki
To teraz Chorwacja?