Zepsuł nam się w pracy jeden komputer z Windowsem 10. Sporo rzeczy tam było pokonfigurowanych, więc nie bardzo chciało mi się bawić na innym. W związku z tym wyciągnąłem dysk z tego kompa i spróbowałem uruchomić na drugim. Z tym, ze uszkodzony bazował na i5-tce, a drugi na APU AMD. Nie wspominając o reszcie podzespołów, również rozmaitych.
System podczas wstawania wyświetlił komunikat o konfigurowaniu nowego sprzętu i po jakichś... 15 sekundach uruchomił się. Potem musiałem jeszcze tylko zaktualizować stery grafiki - i to wszystko