No dobra, żurek z prawdziwą kiełbachą zjedzony, popity piwem z %, teraz jestem w kropce, bo napiłbym się kawy z pedalską pianką i zagryzł ciasteczkiem, ale piwo i mleko... zły pomysł. No to zrobię podwójną smołę.
/Dwie podwójne smoły poszły, miałem niedokawienie cały dzień.