|
Gwarancja producenta jest dobrowolna i może być jakakolwiek, a nawet żadna. Nie zmienia to faktu, że konsument ma prawną ochronę dwuletnią i jej ciężar spoczywa na sprzedawcy. Co najwyżej sprzedawcy wypną się na takiego kijowego producenta, jeśli to ich będzie kosztować zbyt dużo.
Najlepszym przykładem jest tu chiński chłam - żółty dorzuci importerowi dodatkowy kontener jako gratis na reklamacje i żeby mu nie zawracać gitary jakimis gwarancjami. Tyle, że przebitki mają na tym takie, że wszysto gra i buczy.
Niestety te przepisy dotyczą tylko sprzedaży konsumenckiej, tzn nie dotyczą sprzedaży fakturowanej na działalność gospodarczą. Często tzw gwarancja jest dwuletnia 'na paragon' i tylko roczna 'na fakturę'.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|