Playtime, francuska... komedia z 1967 roku, szczególnie polecam M@Xowi i innym gadżeciarzom.
Na pierwszy rzut oka nic się w tym filmie nie dzieje, uśmiać się ciężko, raczej taki uśmieszek przez smutek, ważny jest tak samo 3 plan, warto zwracać uwagę na najdrobniejsze szczegóły, a to co odbija się w szybach jest ważniejsze niż to co się dzieje. Dla mnie film genialny, oglądam uważnie, ale chyba zacznę od początku, bo nie miałem pojęcia, że o to chodzi.