Co kto lubi. Dlatego tyle tego jest.
Co prawda trudno wyczuć czym sie różnią heńki i perły od reszty, a te tzw regionalne praktycznie wszystkie już były kiedyś i zdechły bo nikt tego nie chciał pić (taki syf był) - a teraz wracają i mówią że są super, eko i trendy. I też mają delektantów.
Ja pamiętam czasy, jak piwo niepasteryzowane miało trwałość 7 dni, a piło się dzisiejsze. Autentycznie! Teraz taka informacja jest tajna.
No to cyk