|
Ja nie mam zupełnie nic do benzyn, zawsze jeździłem autami na benzynę. Nie widzę natomiast sensu demonizowania diesli. Trafił mi się tani diesel, to go kupiłem; jakbym miał do wyboru jakąś sensowną benzynę, to na pewno bym wziął.
Co do blacharki, to warto robić sobie takie rzeczy samemu. Niestety, do tego trzeba czasu i doświadczenia, a z oboma rzeczami nie jest dziś wcale łatwo. Nie wspominam o narzędziach, bo rzeczy drobne można zrobić prawie beznarzędziowo; jak natomiast przyjdzie do poważniejszych kwestii, jak wymiana progów czy łatanie mocno skorodowanych elementów, to już nawet średnie doświadczenie nie wystarczy.
|