Trochę byłem malarzem i też zaschłem, trzeba zwilżyć wargi

A swoją drogą malowanie farbą epoksydową pędzlem blachy przy temp. 0 st jest przerąbane. Całe szczęście, że wziąłem odpowiednio mały pędzel, bo dużym bym się chyba za*ebał. Zostało mi jeszcze 7,5 m2 razy dwa...ale już nie dzisiaj, bo temp leci na dół.
Wracając do tematu. Byłem po piwo i spóźniłem się 5 minut (sobota i czynne do 12), zmuszony więc zostałem zrobić zakup gdzie indziej, gdzie nie mieli pilsika...no i teraz przez dobry tydzień będę siorbał żywczyki, a to jednak gówno jest