Zajrzałem do Lidla po różne sery, kupiłem Argus porter, za 2 cośtam, porter, to to nie był, ale prawie.
Nareszcie śniadanko, rolada z boczku we Społem była, Rycho powiedziałby, że za chuda, faktycznie czasami taka jest, ta trochę tłuszczyku ma, mieć musi, bo inaczej bez smaku, do tego drugie tyle chleba, i pół centymetra musztardy.