|
Dorzucę swoje: też wydaje mi się, że używane płyty mają u mnie wpływ na jakość (ale mniejszy niż speed x). Może bym więcej usłyszał, ale teraz mam fatalny sprzęt (po prostu komp z głośnikami JVC)
Nagrywam głównie jazz.
Co do mp3 zgadzam się - jazz lub klasyka są tak poharatane, że niewarto robić cd audio.
Tobie memorando polecam do testowania płytek dźwięki np. skrzypiec, fletu - wszystko słychać wtedy... Siadającą dynamikę fortepian wykryje.
|