|
Ja po niedawnej wymianie sprzętu po raz pierwszy nie podłączyłem napędu optycznego. Owszem, jest w obudowie bo nie było przyczyny go z niej wyjmować, tyle że kabelki już nie zajmują przestrzeni i nie blokują przewiewu.
Jeszcze trochę płyt mi zostało, w tym sporo gier do których mam sentyment, więc myślę, że przez lata napęd jak był tak będzie na podorędziu. Natomiast odnoszę wrażenie, że mogę już nigdy nie nagrać żadnej płyty - choć jeszcze z 50 czystych posiadam.
|