Do jakiego kina, walnąłem podwójne espresso i chyba pośpię, jakaś taka pogoda zejściowa, chociaż ciśnienie niby niezłe.
Jakbyś się Zetox na Moonlight wybierał, to odradzam, film o niczym, w dodatku rasistowski, sami czarni grają.
Gra tam co prawda moja ulubienica z Piratów z Karaibów, Naomie Harris, jeszcze ze dwóch wybitnych aktorów się znajdzie, ale i tak nie warto na to czasu i pieniędzy.