Tak, tylko że jeśli miałyby być w formie linków prywatnych to też mija się z celem. Celem bowiem są dukaty na fajki, których nie palę (bo dlaczego nie? co jest złego w zarabianiu na czymś na czym się ktoś zna i to lubi?).
Z angielskim to jest dobry pomysł, bo polskie audytorium jest zbyt małe (bardzo bardzo bardzo optymistyczne potencjalne pół miliona zainteresowanych kontra potencjalnych kilkanaście). Gorzej z moim akcentem, którego pewnie natiw spiker by nie wytrzymał, a rodacy zaraz by pewnie się cieszyli że wszystko po angielsku (w stylu: "Polak a po obcemu gada! ile ci szekli dali brodaty ch*?"). ;}
Nie mam poczucia humoru, ale garniturów nie przyodziewam. Czyli źle?