Do lidla dotarło, lidl się wije w tłumaczeniach
https://finanse.wp.pl/produkty-w-wie...9083610380417a
Ale kit pociskają
Mnie to nie dotyczy, bo po nic tam nie chodzę. Podobnie jak do tych od kału, ani tych kojarzących mi się z tyskim, którego nie trawię. Oszołomów również omijam szerokim łukiem. Jakoś daję radę i żyję