Kurde, nie wiem jak się nazywam, były jakieś chyba 3 piwa, ale nie wiem jakie, były w domu, to wypiłem jak już jeździć nie musiałem, teraz KOMES potrójny i zwałka do wyra, jeszcze sprawdzę, czy koty w ilości dwóch kotów są w domu, no i szczapę na noc wsadzę ogromną, dębową.