Cytat:
para napisa***322;(a)
[...] W końcu w życiu też spotyka się różnych ludzi, których niestety trzeba znosić np. swojego szefa w pracy.
Pozdrawiam
|
przypomnę ci tylko, że my tu nie tworzymy rzeczywistości - my jesteśmy częścią wirtualnego świata, który ma tyle do rzeczywistości, co krowa do absurdalnej mosiężnej pokrywki. kiedyś to wszystko wyglądało troszkę inaczej. forum kierowała grupka zapaleńców - zapaleńców, którzy chcieli coś zrobić, czy osiągnąć. wtedy wyglądało to troszkę inaczej, ale może taka jest cena popularności... najbardziej mnie bawią te pseudoemocjonalne wypowiedzi - "szkoda, żal mi, nieee..." Yahol był osobowością na tym forum - elitą (nie tylko intelektualną) i odszedł niezauważony - to jest właśnie smutne, bo obrazuje, że ludzie nawet w tworzonym przez siebie świecie nie są w stanie wyjść poza własną osobę i mówią z perspektywy szarego, nie wysuwającego się z szeregu miedzianego żołnierzyka.