Ronnie wygrał, najpierw ledwo doprowadzając do wyniku 5:5, a potem również z trudnościami (mimo sporej przewagi) wygrywając ostatnią partię. Jutro będzie grał z Gouldem i mam nadzieję, że będzie do tego czasu w lepszej dyspozycji
Swoją drogą ciekawy skład na fazę finałową.