Teraz już wiem. Na necie piszą o wspaniałym meczu...

może ten Akani taki dobry, jak Hawkinsa przejechał na zero

Oj jutro z Gouldem łatwo miał nie będzie, kurcze ten Gould potrafi dobrze zagrać. Musi się sprężyć.
Tak jakoś sobie wyobraziłem finał Ronnie - Murphy
No to cyk