Mam 2 browary w lodówce, coś później uzupełnię, na razie czekam na kanapę, musiałem zdemontować kinkiet na schodach, niby pryszcz, ale weź i znajdź maleńki śrubokręcik do rozkręcenia kostki, po przeprowadzce zajęło to pół godziny, no i znalazłem, taki, że nawet nie wiedziałem, że go mam.