Bardzo sympatyczna, z tak psimi zachowaniami, że tylko im mundury zmienić i nauczyć ich się drzeć na ludzi.
Kręcą się bez przerwy po osiedlu, dziwnie wyglądających ludków legitymują, nie wiem o co chodzi, ale w tak nowej dzielnicy, może jest dużo włamań, czy innej cholery, nie wiem, jeszcze nie dopadłem bezpłatnej gazetki.
No to drugie.
A zaraz

, żeby delirium nie dostać od zaniku kofeiny.