Nudzita. Ja odpiłem trochę mikstury z drugiej puszki, no i idę żurek zrobić... Krakusa z kartonu, ale nie całkiem, bo dodam też z butelki zakwas, kiełbasę w cieniutkich plasterkach podsmażę, wszystko pogotuję razem z 5 minut, żeby smaki się wymieszały, a żur z butelki ugotował. Na śniadanie też będzie zupa, przed pracą na świeżym powietrzu w sam raz.

Tej pracy na świeżym powietrzu, to jest już mniej niż połowa, ale będzie padało i wiało.