Trochę dużo błędów .... cały problem w tym że wytwórnie bardzo oszczędzają - najważniejsza jest matryca i jakość jej wykonania - oraz ilość wykonanych CD z niej -- kiedyś norma wynosiła 10000 kopii\ z jednej matrycy .Oczywiście pozostałe etapy produkcji CD-ROM są również bardzo ważne .
Teraz już wynosi w teorii 20000 kopi z matrycy a często i gęsto tłucze się po 100000 kopii z matrycy ..... Oczywiście najgorsze są wydania na Europę Wsch.
W PL jest bardzo dobra i nowoczesna w Piasecznie tłocznia francuskiego Technicoloru, ale nie obsługuje ona polskiego rynku, wszystkie płyty wyjeżdżają za granicę.
Według mnie w tej chwili najgorsze wydania na polskim rynku ma Universal Music i Sony BMG Music , również wydania innych wytwórni są niewiele lepsze ...
Opis jak powstaje matryca np firmy GM Records (opis bardzo skrócony i uproszczony).
http://www.gmrecords.eu/pierwszy-krok-ku-plycie/
Cytat:
|
Drugim etapem jest Mastering, czyli wykonywanie matrycy do dalszej replikacji, przy pomocy której tłoczone są później nośniki. Matryca jest wiernym odzwierciedleniem płyty CD lub DVD. Sam odczyt i proces przeniesienia danych z materiału wyjściowego do urządzenia DMS 8000, które jest jednym z ogniw procesu tworzenia matrycy, odbywa się dzięki oprogramowaniu firmy Eclipse. Za pomocą urządzenia DMS 8000 powstaje tzw. glassmaster, czyli szklana płyta zawierająca światłoczułą emulsję, w której za pomocą lasera wypalone zostają informacje w formie zapisu binarnego. Następnie jest on obrabiany chemicznie w procesie galwanicznym. Wówczas powstaje matryca niklowa, która zostaje oderwana od glassa. Stanowi ona bazę do dalszych etapów produkcji. Dodatkowo glassmaster i końcowa matryca poddawane są szeregowi testów. Sprawdzane jest, czy nie zawierają mechanicznych uszkodzeń i innych wad. Kolejny etap to tłoczenie. Matrycę zakłada się do formy maszyny tłoczącej. Do tłoczni natomiast wsypywany jest poliwęglan w postaci granulatu, który pod wpływem wysokich temperatur zmienia się w ciecz. Ta ciecz jest wtryskiwana pod wysokim ciśnieniem do formy. W ten sposób powstaje substrat płyty. Na dalszym etapie nośnik (CD, DVD) zostaje polakierowany, a w przypadku DVD dodatkowo sklejany z dwóch połówek. Płyty są skanowane, co ponownie weryfikuje ewentualne błędy i mikrouszkodzenia. Wadliwe krążki są automatycznie usuwane z dalszego procesu. Sprawdzamy również zgodność parametrów płyty ze specyfikacją Philipsa.
|