Znam gościa, który mając malucha w ogóle wyciągnął przednie siedzenie i kierował z tylnego...
A od tego małego czołgu byłby lepszy zwykły quad - ten sam brak odporności na warunki atmosferyczne, znacznie szybszy, właściwości terenowe niewiele mniejsze, no i nieporównanie niższy apetyt na paliwo