Cytat:
Napisany przez Jarson
Znam gościa, który mając malucha w ogóle wyciągnął przednie siedzenie i kierował z tylnego...
[...]
|
Sandurski tak jeździł.
Ojczulek miał kiedyś malucha, pracował w tej samej firmie co sąsiad z pobliża. Nie było innej opcji, sąsiad mieścił się z tyłu wyłącznie wtedy gdy nie było przedniego siedzenia. Na całe szczęście wyjęcie fotela w kaszlaku polegało jedynie na jego wysunięciu z prowadnic.
===========================
Ciąg dalszy przekładania gratów ze starej corolki do nowej - dwa rejestratory plus nawigacja, dokupione trójkąciki na drzwi pod tweetery, komplet dywaników, gumowa wykładzina do bagażnika i porządne żarówki.