Zależy jaka. Scena czegoś innego niż 8/16bit konsole i komputery jest na wymarciu. Jakość i ilość oprogramowania/hacków woła o pomstę do nieba. Trochę ratuje sprawa PSV, ale to wciąż nie to aby choćby pomyśleć o rozkwicie.
Nie będzie żadnego renesansu. Będzie penalizacja i stygmatyzacja. Za hack Mario będziemy gnić w Sztumie. Poczekajcie jeszcze trochę.

A tylko po drodze są groźni piraci kupujący używane gry...