|
Dobre i tanie? Hm, zgadzam się, ale cały czas myślę o jednym - na czym producent zaoszczędził tak, by mimo tak niskiej ceny zarabiać na tym?
Poza tym, nurtuje mnie jeszcze jedna myśl: dlaczego na forach dyskusyjnych, poświęconych nagrywaniu CD, na okrągło pojawiają się tematy takie jak ten (ktoś miał duży problem z jakimiś tanimi płytkami, i od razu znajduje się duża liczba ludzi, którzy też mieli ten problem, i równie duża ludzi, którzy sobie te płytki chwalą), natomiast do rzadkości należą posty, w których ludzie skarżą się na niską jakość płyt np. Verbatim czy TDK?
Myślę, że odpowiedź jest taka: może nie jest to nawet wina ogólnie NISKIEJ jakości, tylko NIERÓWNEJ jakości. Jednemu trafiły się dobre i nie narzeka. Drugiemu trafiła się cała paczka złych, klnie na czym świat stoi, i zraża się do firmy na całe życie.
Ja się tak, np., zraziłem do Akoss'a - kupiłem kilka płytek Silver 12x; nagrywałem je w trzech różnych nagrywarkach, i to z prędkościami 4-8x (bo tyle tylko mogły nagrywarki), i potem okazało się, że wszystkie z wyjątkiem jednej nie dają się nigdzie odczytać; oczywiście wylądowały w koszu. Została mi tylko ta jedna; dzisiaj ją wygrzebałem, i zobaczyłem, że pojawiły się na niej jakieś brązowawe plamy - wnoszę z tego, że się chyba utlenia, a ma tylko trochę ponad rok.
Choć, oczywiście, masz rację, że przy odpowiedniej ostrożności z tanich płytek też można korzystać - ale ja wolę nie.
|