Też mam wieżę z tych serii, dokładnie SC-CH717. Podobny sprzęt rzeczywiście można bardzo tanio kupić używany. Jeśli jest tylko sprawny to warto, bo gra bardzo dobrze. Niestety to już urządzenia grubo po 20-stce i trudno trafić dobry egzemplarz.
Główne problemy to padający laser w CD (sam mam już trzeci), zacinające się mechanizmy wysuwania płyt przez zużycie/uszkodzenie zębatek. Rozciągnięte ze starości paski w magnetofonie, niestety nie ma do nich łatwego dostępu i samemu się raczej nie wymieni. Wypalające się wyświetlacze, z czasem są coraz ciemniejsze i wyblakłe. Zużycie zasilacza, który może przestać działać.
Przy teście wieży ma ona grać ładnie na ustawieniu neutralnym, czyli FLAT na procesorze. Jeśli tak nie jest darujmy sobie zakup. Potem na EQ nic nie zdziałamy. System przestrzenny powstaje tutaj z sygnału 2-kanałowego, więc nie jest to nic co wykorzystamy w jakiś rozsądny sposób, wg. mnie można sobie darować 5 głośników. Kupić system z 2 dobrymi kolumnami, czyli np.: z Active Air Coupling System.
CD różnią się ilością płyt, ja mam podajnik na 3 sztuki. Generalnie zawsze mówiło się, iż pojedynczy CD jest trwalszy, ale zmieniarka daje wiadomy komfort.
Deck'i różnią się systemami Dolby, przeważnie mamy "B NR" i to spokojnie wystarcza. Najważniejsze, że nagrane z nim kasety można bez problemów słuchać na urządzeniach bez żadnego systemu redukcji szumów. Nie warto dopłacać do czegoś lepszego, bo i tak słuchanie kaset obecnie to nisza jakich mało.
Podsumowując, jak pisałem wcześniej, przede wszystkim wieża musi być sprawna i grać ładnie na FLAT, reszta to już drobiazgi