Nie w każdej dobrze płatnej (gdyby tak było musiałbym klepać biedę całe życie) ale w niektórych praca przypomina jakąś sektę niż miejsce gdzie się chodzi by zarabiać pieniądze

Następnym razem pójdę na jakąś umowę, będę miał większą gwarancję wypłaty. Choć wtedy będę musiał wspomagać (nie)rząd ale na szczęście nie za długo