Nie. Wtedy Dalmashin jeszcze bardziej się rozgrzeje, a przecież chce się ochłodzić.
Trzeba się szarpnąć i kobicie kupić futro. Rozgrzeje ją, bo tak działa futro, no i sam fakt otrzymania takiego prezentu też nie będzie bez znaczenia. Ponadto jeśli Dalmashin ma żonę/dziewczynę (nie pamiętam czy się chwalił, sklerozę już mam) to za każdym razem kiedy pomyśli, że ona dowie się o takim prezencie dla koleżanki z pracy, będzie się oblewał zimnym potem