Saska ma smaczne te wynalazki, numer jeden, to kawa z nutą czegośtam i pomarańcza.
Piwo nasenne. Jeszcze dzisiaj nocka, w niedzielę nocka, a później ma być lepiej. Już to widzę, jak 4 plany są w robocie.

No, Blondynka odpadnie, bo dzisiaj przedostatni dzień zdjęciowy.