Patyki może i fajne, ale słabiutkie. Na dodatek grzeją się i raczej też umrą po roku/dwóch intensywnego używania (mam taki pierwszej generacji, ale użyłem może z kilkanaście razy

).
Wynalazki typu Siajomi Miboks to także jednorazówki, do tego ekstremalnie ubogie. Cena niby adekwatna, ale.. Łe.
Lepiej kupić coś lepszego, w pełni funkcjonalnego PC jak Intel NUC czy Gigabyte Brix S. W tysiącu z NUC się nie zmieścisz, chyba że któryś stary z Celeronem.