Podgląd pojedynczego posta
Stary 19.10.2018, 21:45   #4
Iskander
Wyjadacz ;)
 
Data rejestracji: 12.10.2009
Posty: 341
Iskander niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Nie korzystałem nigdy z Audacity, ale wydaję mi się, że zmniejszając częstotliwość na sztywno 8 Hz w dół, niszczymy składowe harmoniczne. Załóżmy, że nagramy dźwięk A4 nastrojony do częstotliwości 440 Hz. To jest pierwsza składowa, podstawowa, a na barwę składają się również alikwoty. Drugą składową harmoniczną, jest dźwięk o wysokości 880 Hz. Trzecią 1320 Hz, itp.

Jeżeli zmniejszymy częstotliwość o 8 Hz, faktycznie, ton podstawowy będzie wynosił teraz 432 Hz, ale pierwszy alikwot już 872 Hz. Tymczasem, strojąc dźwięk A4 do 432 Hz, harmoniczna powinna wynosić 864 Hz. Oczywiście, zmiana o 8 Hz, to nie to samo co o 58 Hz, ale zwracam uwagę na nienaturalność tej operacji.

Powyższy przykład opiera się tylko na jednym dźwięku. W utworze na płycie Audio CD mamy zakres pasma do 22,05 kHz. Nie ma takiej możliwości, aby w tym gąszczu danych (instrumenty, efekty, itp.) znaleźć informacje o stroju (równie dobrze, może być użyta gama, w której nie ma dźwięku A).

Oczywiśćie są inne metody zmiany wysokości tonu, ale nie wiem jaki jest sens takiego sztucznego "transponowania" muzyki, jeżeli nie potrzebujemy tego do pracy, tylko do samego słuchania. A co jeżeli muzykom stroik się zepsuł i w studiu nastroili się do 444 Hz? Niektóre orkiestry symfoniczne stroją się intencjonalnie parę herców powyżej 440, aby brzmienie było trochę jaśniejsze.
Iskander jest offline   Odpowiedz cytując ten post