Odświeżę temat
Mama poprosiła o dyktafon. Wymagania:
- długi czas pracy
- długi czas nagrywania
- i... ma być brzydki i wyglądać tandetnie
Ostatniego nie traktowałbym może jako mus, choć rozumiem ideę - chodzi o to, zeby w sali pełnej ludzi nikt się na niego nie skusił. Ja do dwóch pierwszych dodałbym także dobre wychwytywanie dźwięku - żeby w sali wykładowej dobrze nagrać to, co mówi wykładowca. Tu raczej komórka odpada (zresztą i tak nie używa).
Poszperałem na internecie i zwróciłem uwagę na takie modele:
Olympus:
https://allegro.pl/dyktafon-olympus-...582338220.html
https://allegro.pl/dyktafon-olympus-...a-246e96106940
Sony:
https://allegro.pl/sony-icd-px240-no...513270918.html
https://allegro.pl/stereofoniczny-dy...560075337.html
Bateria i pojemność jest ok. Wygląd może mniej, ale już trudno. Nie mam tylko pojęcia, jak z łapaniem dźwięku..
Czy ktoś może przypadkiem miał do czynienia z takim sprzętem?