Samostarta i plaka mam, ale kręciłem bez, bo prawie chciał zaskoczyć, a ja nie miałem ochoty rozkręcać rury dolotowej (w sumie, to u mnie łatwiej filtr wyjąć, nie pomyślałem), no ale tak chciał, że aż KOZAK siadł, ale kręcił pewnie w sumie z 10 minut, to nic dziwnego.
Uruchomiłem mój stary ruski prostownik, mignął diodą i skończył żywot, ale był tak wiekowy, że miał prawo.
Zakupiony nowy, o taki:
https://allegro.pl/prostownik-8a-pol...699573984.html