Mam problem z uruchomieniem i sformatowaniem dysku z bad sektorami. Chodzi o dysk Quantum Fireball ST. Najpierw podłączyłem go do płyty głównej na Primary Slave. Przy startowaniu systemu wyskoczył komunikat o tym \, że na jednym z dysków występują błędy. System uruchomił się ale dysku nie było widać. We właściwościach systemu w kontrolerach dysków (Pierwszy kontroler) był komunikat o błędnej pracy urządzenia. Później podłączyłem dysk do kontrolera i tak samo system go nie pokazywał. Bios i kontroler wykrywały dysk tylko system nie. Próbowałem różnych rzeczy ale nic nie pomogło. Dodam jeszcze że jako pierwszy dysk na kontrolerze mam podbiętą barracude 40 GB z trzema partycjami. Co mogę jeszcze zrobić żeby system zobaczył ten dysk. Chciałem go sprzwdzić jakimś disc doctorem żęby usunął bad sektory. Czy wogóle dysk z bad sektorami jest zdolny do pracy

Muszę koniecznie zrobić coś z tym dyskiem (chociaż najchętniej to bym go wyrzucił z balkonu)