Mam 2x więcej lat, niż niektórym użytkownikom wydaje się, że mają tych lat dużo

. Na przestrzeni 30 lat grania w gry uruchomiłem tylko jedno jedyne demo - rok 1997, Virtua Fighter 2 na PC

. Pewnie jestem dziwny

. Mi tam dema do szczęścia nigdy nie były potrzebne, przeciwnie - tylko w****iały swoimi ograniczeniami i blokadami opcji

.
... a już kupowanie gazetek w latach 90-00 za ~ 20 zł dla demek, to była dla mnie wyższa forma abstrakcji.
Aczkolwiek rozumiem, że lepiej byłoby coś mieć, niż nie mieć

.