Ja dzisiaj miałem skończyć na koncercie Chórem za Europą, niby szybki pieniądz, ale napindala mnie ostroga, a tam miałbym 4 godziny latania, odpuściłem, za co jestem znienawidzony.
Ale inne chałtury odwalam, których nikt nie chce, więc...
No to trzeba znieczulić piętę setą z lemoniadą i idę jeść chłodnik.