Cytat:
Napisany przez grzeniu
Mam jakieś niejasne wrażenie, że np. właśnie piwa tej samej marki kupione w biedrze czy innym wielkim blaszaku (inne rzeczy też, najczęściej w promocjach) to nie to samo, co kupione normalnie w zwykłym sklepie. Jakieś gorsze sorty, albo wersje na markety wyprzedają, czy co...jak to się mawia 'na cyfrę'
To co, pilsik pohejnałowy 
|
To sto procent tak, bo pojemność tej puszki, to 550 ml, czyli robione specjalnie dla Biedry.
Wyciągnąłem spod kocyka w samochodzie 4 flaszki, nawet chłodne, jest to zupełnie coś innego.
Ważniejsze, że moje piwo zwalnia, w piątek robię rozlew, część pójdzie do chmielenia na zimno, a niech się chmieli i tydzień. Reszta pójdzie w butelki, jeśli będzie miała powyżej 5 Blg., to bez dosładzania do refermentacji. Jeśli mniej, to może po 2, 3 gramy cukru.
Jeśli będzie 2 Blg, to spokojnie można dodać po 5 gramów.
Piwo nie może być za bardzo nasycone CO2, pamiętacie pierwsze EB? Piwo wspaniałe, a tak nagazowane, że z butelki nie dało się tego pić.