W Biedronce jest promocja na niektóre ich pizze Donatello brane parami, wziąłem dwa potwory po 600 gramów, podrasowałem trochę na ostro i trochę ziołami, trochę cienkich jak papier plasterków salami pieprzowego, nie dodawałem sera, co jest nieuniknione w przypadku tanich wynalazków, powiem, że pizza zajefajna, jak z dobrej pizzerni. Jedna na dwie osoby, to wyżera jak cholera, nawet trochę za dużo, ale dobre, to wchodzi.