Miało dziś być 24, widziałem niemal 27. W nocy miało być 10, teraz już prognozują 12. W ten sposób to my do niczego nie dojdziemy, tak nie może być, że się nastawiam na wychładzanie organizmu oraz mieszkania, a tymczasem ktoś mi w ostatniej chwili parametry chłodnicze zmienia
Jeśli naprawdę będzie dziś chociaż te 12 stopni, otwieram okno na całą noc przynajmniej w części pomieszczeń, niech się mury wychładzają także od wewnątrz. To dopiero początek upałów w tym roku, przyda się na później - a przez jedną noc jeśli się wychłodzi wewnątrz z 25 do 20 stopni, to już będzie dobrze