O, jeden stary pijak się ocknął, a ja już piję drugie poczwórne espresso, zaraz zaczną mi się ręce trząść, wtedy będę mógł podjechać do Żabki po piwo na uspokojenie, chociaż dwa jeszcze mam, ale nie wiem, jak się pije dwa piwa, bo jak się ma dużo, to dwa piwa często starczą, a jak się ma tylko dwa, to zawsze zabraknie.