Ja soczek zwany radlerem
Oglądam sobie mecz Stefanowa z Ali Carterem, było 2:0 dla Adama, była realna szansa na 3:1, ale na razie jest remis 2:2. No nic, siedzę, popijam chłodny napój i trzymam kciuki. Brawa dla ekipy Eurosportu, że zorganizowali komentarz na żywo, akurat mi nie jest jakoś niezbędnie potrzebny, ale miło ogląda się mecz, kiedy naszego komentują nasi