Podgląd pojedynczego posta
Stary 16.03.2020, 01:33   #6
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 10,490
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Ależ nigdy nie krytykowałem, że nie podoba Ci się koncepcja pracy za biurkiem od 8 do 16. Wielu ludzi nie jest do tego przystosowanych i wypala się w takiej pracy, szukając sobie jakichś lepszych lub gorszych ucieczek po godzinach, które często są tylko oszukiwaniem siebie, a nierzadko prowadzą do destrukcji. Tylko dlaczego widzisz alternatywę w negacji, a nie we wzmocnieniu?

Praca jest tym bardziej nudna im mniej wymaga kreatywności. Jest wtedy również gorzej płatna. Rozwijając się powinno się celować w taką pracę, która po pierwsze da nam sama w sobie satysfakcję i przyjemność z jej wykonywania, a do tego środki, żeby komfortowo zarządzać resztą naszego czasu.

Każdy z nas ma podobne potrzeby. Niedawno znajomy, którego na pierwszy rzut oka nie podejrzewałoby się, że będzie myślał o takich sprawach jak zwykły pracownik, a raczej o problemach typu "który marmur wybrać do łazienki" powiedział mi, że jego marzeniem na przyszłość jest osiągnąć taką pozycję zawodową, żeby móc w każdej chwili porzucić każde zlecenie, jeśli okaże się, że są problemy z warunkami. To pragnienie typowe dla każdego z nas i jakby pogrzebać, to podobne zmartwienia będzie miał uczeń, etatowiec i prezes firmy.

Słodcy są ci wszyscy coachowie i inni trenerzy personalni wychwalający nieszablonowe myślenie, radość płynącą z porzucenia szablonowego życia i podpierający się na każdym kroku przykładami wizjonerów, którzy zdobyli szczyty całkiem nieszablonowymi drogami. Problem w tym, że w społeczeństwie, ekonomii, gospodarce nie ma aż tak wielu miejsc dla ludzi myślących nieszablonowo. Chcąc uzyskać z pracy więcej - nie tylko finansowo, przede wszystkim pod względem jej ciekawości, satysfakcji jaką daje - znacznie łatwiej jest znaleźć interesującą dla siebie branżę i pracować na etacie lub konkurować jako właściciel typowej firmy, niż odkrywać całkiem nowe szlaki. Na każde jedno miejsce dla wizjonera na rynku znajdzie się kilkaset miejsc fajnej pracy czy luk na założenie fajnej firmy.

Znam zresztą ludzi, którzy tak ciekawie poukładali sobie życie po pracy, że mimo nudnego etatu w korporacji bardzo sobie swoją egzystencję chwalą Osoby, u których absolutnie każdy element życia jest absolutnie przecudowny to jakaś anomalia, nie wiem nawet, czy występująca w przyrodzie. Zawsze znajdzie się jakiś element w pracy, w rodzinie, problem zdrowotny czy inny, który będzie nam zawadzał, ale z tym trzeba żyć (jak w tym wierszu Jana Rybowicza)
__________________

Jarson jest offline   Odpowiedz cytując ten post