
- let me not to provide quantities
W moim przewspaniałym mieście z uwagi na oszczędności postanowili na noc wyłączać latarnie. To nic, że dwie ulice dalej w nocy jest prawdziwa iluminacja - u nas po północy jest ciemność. Nie przeszkadza mi to zanadto, i tak nigdzie się nie wybieram, a moje kamery mają promienniki podczerwieni, ale zdawało mi się, że czasy wyłączania latarni w nocy (szczególnie LED-owych, bo takie są na mojej ulicy) już minęły...